Wzruszający wątek Seung Nyang i TalTala
Muszę przyznać, że czas mija, kolejne dramy zaliczone, a ja wciąż zachwycam się jednym jedynym wątkiem z dramy „Empress Ki”.
Od czasów zachwytu nad „Mr. Sunshine”, czyli od dość dawna nie doświadczyłam, aby jakiś wątek i gra aktorska w nim tak bardzo mnie poruszyły.
I choć nie przepadam za aktorką Ha Ji Won, która tu zagrała tytułową rolę, a więc jedną z postaci tej zachwycającej relacji, to tutaj muszę oddać jej sprawiedliwość. Wątek z TalTalem poprowadziła perfekcyjnie.
Ona, zwykła, biedna dziewczyna z Goryeo, on wykształcony intelektualista i doskonały wojownik, spotykają się, kiedy Seung Nyang jest jeszcze nikim, ale już świetnie posługuje się swoim nieprzeciętnym umysłem i zdolnościami, jakie posiadają wojownicy. Jest mistrzynią łuku, ale radzi sobie również z białą bronią. TalTal właściwie nie zwraca na nią uwagi, ba, nawet jeszcze nie wie, że jest dziewczyną.
Ich relacja przechodzi przełom, kiedy Seung Nyang decyduje się wejść do pałacu cesarskiego na dworze mongolskim, jako jedna z konkubin. Przygotowuje się pod okiem m. in. TalTala i ten odkrywa jej nieprzeciętny umysł i ambicję, a my odkrywamy jego jako myśliciela i człowieka nauki. Wcześniej pokazał się tylko jako doskonały wojownik, lojalny i oddany ojczyźnie i wujowi.
To wtedy TalTal musiał odczuć pierwsze drgnienia serca na widok Seung Nyang, które w miarę rozwoju ich relacji nabierały coraz większej głębi. Trudniej będzie określić, kiedy ona doznała pierwszego poruszenia osobą TalTala i czy w ogóle je sobie uświadomiła…
Jedno jest pewne, bo to nam pokazali aktorzy, obie te postaci są na najwyższym poziomie intelektualnym, etycznym i emocjonalnym w tej dramie. Ich motywacją są bardzo wysoko sięgające idee: dobro zwykłych ludzi, sprawiedliwość, przyszłość ojczyzny. I to tym ideom poświęcają swoje życie i… swoją platoniczną Miłość.
Ha Ji Won i Jin Yi Han stworzyli perfekcyjny tandem. I mimo, że główne wątki miłosne oscylują wokół postaci cesarza (Ji Chang Wook) i króla Goryeo, bo obu oficjalnie kochała Seung Nyang, to widzowie zgodnie zachwycają się tą ukrytą miłością Seung Nyang do Taltala.
Nie wiem, dlaczego Jin Yi Han nie dostał za tę perfekcyjną rolę żadnej nagrody! Został za to doceniony przez widzów całego świata, którzy pokochali jego postać.
Popatrzcie na te fragmenty „Empress Ki” w powyższym skrócie i sami przyznajcie rację. A kto jeszcze nie oglądał tej dramy, jest prawdziwym szczęśliwcem, bo przed nim 51 odcinków pięknych wzruszeń.

